-
Wtorek, 30 czerwca 2009
-
Wrociłam, lekko pijana:) ale...fajni są dziennikarze, a babeczki z nbp (czyli ja) są zaje... czadowe:)
-
Idę wziąść malinową kąpiel:)
-
Zmiana u mnie na kokpicie, teraz mam przepyszne maliny:)
-
Miałam kupić sukienke na wieczorną gale, a kupiłam majtki. W sumie zakup udany, bo bez majtek nie wyjdę;)
-
Jestem dziś w bojowym nastroju! Wszystko wina facetow! Telefon od żonatego, dzieciatego informatyka oraz od byłego faceta znajomej, #wyraz!
-
-
Poniedziałek, 29 czerwca 2009
-
Jestem cała mokra, wystraszona i na dodatek dostałam gradem w twarz:/ Miałam przecież nigdzie nie wychodzić, dlaczego nikt mnie nie powstrzymał!?
-
Ja pierdziele jaki ukrop! Więcej nigdzie nie wychodzę, rozpływam się...
-
Uroda założona, nowe, cudne buty też. Mogę iść w świat:)
-
W tym całym zamieszaniu zgubiłam awizo:/ Już słyszę głos rodzicielki "Dziewczyno ile Ty masz lat, ustatkuj się, ogarnij się".
-
#Dzieńdobry bardzo słonecznie:)
-
-
Sobota, 27 czerwca 2009
-
A wiecie, że #blipiwokrakow bawiło się na Kupie 3:D
-
[blip] następnym razem będzie zakręcona Ekate:)
-
Jest u mnie ^Marcel i opowiada o #blipiwokrakow. Zazdroszcze, że mnie tam nie było:/
-
Jaszczurka zielona to symbol mojego przeznaczenia.
-
Uwaga, uwaga, kto dzisiaj ma ochotę na #blipkręgle w #Warszawa.ie? Wybieram się z ^Marcel.em, może ktoś dołączy?:)
-
#Dzieńdobry, ależ mi dobrze:)
-
Piątek, 26 czerwca 2009
-
Mieszkanie ogarnięte, czas ogarnąć się i nałożyć urodę.
-
W jakich kieliszkach pije się rożowe wino?? Tych do czerwonego, czy białego?:/
-
Do picia mam tylko wodę i wino. Coż wybor jest bardzo prosty:D
-
Coś mi tutaj brzydko pachnie:/
-
Może sąsiedzi będą mieli udany, bezpieczny weekend i pojawią się u mnie nowe, puste opakowania po prezerwatywach, a wtedy...zbiore je i położe im na wycieraczkę
-
Sąsiedzi zaśmiecają mi balkon pustymi opakowaniami po prezerwatywach!
-
Łapie szczęście wiaderkami:)
-
Plany na dzisiejszy poranek uległy zmianie. W sumie to dobrze, bo mogę ogarnąć mieszkanie, aby wieczorny gość miał gdzie usiąść:)
-
Czwartek, 25 czerwca 2009
-
Mam ochotę na futomaki:)
-
[blip] znaczy się, przypomniałam sobie o niej:)
-
Zapomniałam, że mam pyszną szarlotkę:D
-
Deszcz, czerwone wino i smętna muzyka...oraz mokra Ekate.
-
Właśnie teraz, kiedy chce wyjść, zbiera się na burzę:/
-
Upierdliwiec pospolity!
-
#Dzieńdobry bardzo, co za piękny dzień:)
-
-
Środa, 24 czerwca 2009
-
i znowu #pokaekate w "Skarbcu":)
-
-
Wtorek, 23 czerwca 2009
-
Poniedziałek, 22 czerwca 2009
-
Zaciachowałam się:/ Kwachoty potrzebuje!
-
Mam trzy tygodnie wolnego:)
-
Sprzątam się.
-
#Dzieńdobry bardzo!
-
-
Piątek, 19 czerwca 2009
-
/\.../\..../\........./\.......................
-
Padłam, nie powstane...
-
Ledwo żyje.
-
[blip] a to wszystko dla Was ludziska:P #Zapraszam #Warszawa.ę na:
-
#Dzieńdobry...jeden wielki sajgon! Stoły, krzesła, namioty, gadżety, samochody, ludzie, cyrk na kółkach!
-
-
Czwartek, 18 czerwca 2009
-
^Jzet pozwól, że nie skomentuje kto jest większym miłośnikiem trunków wysokoprocentowych.
-
[blip] nie "w" tylko obok:)
-
Chyba nie powinnam pić piwa, bo mi się głowa kiwa;) znowu jestem w pracy.
-
Wychodzę z pracy, ale tylko na chwilkę...muszę coś zjeść.
-
Szukam zdjęć starej Warszawy, sprzed 1939 roku. Czy jest jakiś serwis z takimi zdjęciami? Może ktoś się natknął? (#drogiblipie #zdjęcia #foto #Warszawa)
-
Nie chce fanfar, nie chce kwiatów, oklasków też nie… wystarczy głupie poklepanie po ramieniu i słowo „Dziękuje”. Chyba oczekuje za wiele...
-
Nie mam już siły, mam mega kryzys...
-
Napisałam.
-
Piszę scenariusz weekendowej imprezy:/
-
-
Środa, 17 czerwca 2009
-
Czas na dżampreze. #Offline
-
Kaśki są bardzo fajne:D
-
Urwany film :D
-
Siedzimy trzy jełopki w pracy i słuchamy Urszuli "Dmuchawce, latawce, wiatr...":D
-
Kiedyś i dziś...
-
Jeśli przeżyje do poniedziałku, szczególnie jeśli dam radę w weekend, to spije się jak dziki Prosiaczek na imprezie u Puchatka!
-
Ależ ze mnie #lizodup:) Dostałam dwa bilety na koncert Mozartowski i podarowałam je dyrektorowi:D
-
Zaraz zaczne wyć!
-
^Marcel chce mnie załadować kokosem;D
-
Zaczynam pisać głupoty, więc powinnam się grzecznie pożegnać i życzyć kolorowych snow:) #Dobranoc drodzy obserwujący:*
-
-
Wtorek, 16 czerwca 2009
-
A to moje wypociny: wiadomosci.onet.pl(s)
-
Nagle wszyscy #wyraz stali się "Wujkami Dobra Rada"!
-
Moja psychika została zgwałcona...
-
Drukuje pieniądze:D
-
I kolejny raz #małeradości:) Dostałam zaproszenie na impreze "Sex w naszym mieście" Ktoś mnie dzisiaj rozpieszcza:)
-
Dyrektor powiedział do mnie Słoneczko:) #małeradości
-
Nie wiem co będzie dalej. Nie lubie żyć w niepewności.
-
#Dzieńdobry, serdecznie zapraszam na:
-
-
Poniedziałek, 15 czerwca 2009
-
Nakarmił mnie, napoił, rozśmieszył, na koniec przytulił i powiedział, że będzie dobrze.
-
-
Niedziela, 14 czerwca 2009
-
"Są ludzie, ktorych jedynym zadaniem jest służyć innym za pośrednikow; przechodzi się po nich jak po mostach i idzie się dalej".
-
Zabieram "Pantaleon i wizytantki" i idę czytać do parku. Szanowny Pan M. uczy się chińskiego i już sama nie wiem, czy przyjedzie:/ #mamtogdzieś!
-
Pije jakiś dziwny wynalazek. Piwo Chat z syropem o smaku kawowym. Taka sobie oranżada, a nie piwo.
-
Co powiecie na zimne piwko? Bo ja owszem, chętnie się teraz napije:)
-
Wydaje mi się, że sąsiedzi dawno nie słuchali Audioslave. Czas nadrobić zaległości:D
-
Czas rozpakować pudełeczko z marzeniami i nadzieją:)
-
Witam serdecznie wszystkich obserwujących:) #Dzieńdobry!
-
Uwielbiam Paranienormalnych! #kabareton
-
#Kabareton buahahahahah
-
-
Sobota, 13 czerwca 2009
-
[blip] Normalnie bez kitu szaleje;D
-
WOS - wiedza o sexie:)
-
Zamiast na paradę rowności, pojechał do Opola śpiewać;P
-
Moja mama kochała się kiedyś w Krawczyku. Nawet miała jego zdjęcia nad łożkiem. Teraz wiem, czemu moj tato ma wąsy:)
-
Sobotnia rozpusta! Zrobiłam gofry z bitą śmietaną, truskawkami i czekoladą:D
-
Mężczyźni czasami pozytywnie zaskakują:)
-
#Dzieńdobry bardzo:D
-
-
Piątek, 12 czerwca 2009
-
Straciłam ochotę na wieczorne piwo, na tańce, na wszystko...
-
Wszystko dopięte na ostatni guzik. Kampania informacyjna ruszy o czasie:D
-
Zjadłabym coś dobrego...ale nie wiem co.
-
Dzisiaj wieczorem pije i tańcuje:D
-
Jestem o krok od uduszenia Pana z Agory!
-
#Dzieńdobry z pracy!
-
Czwartek, 11 czerwca 2009
-
Pora na #dobranoc, bo jutro do pracy.
-
Znowu ubolewam nad maślanym tyłkiem. Nigdy więcej porządków w szafie:/
-
Mam trzy ładne doniczki na kwiatki. Tylko kwiatkow brak.
-
Na #tvppolonia kabaret #Mumio:D
-
Uroczy dzień. Pyszny obiad, spacer i ten wyczekiwany telefon:) #dobrzemi
-
Ciało umyte, ubrane i gotowe :)
-
Pierwsza #kawa i błogie lenistwo do 17:00 :D
-
#Dzieńdobry bardzo:D
-
-
Środa, 10 czerwca 2009
-
Ewakuacja na sushi:D #offline
-
Z moim głosem, nic tylko pod spożywczak iść po jabole (czytaj: Komandos, Wesoła Wisienka, itp.) :D
-
Nie wiem jak wyliczyć kwotę netto z brutto:(
-
[blip] to sobie już poszłam...zabraniają mi:(
-
Na zapalenie krtani najlepsze są lody:D To idę...
-
Wkurwia mnie mój głos. Mam zapalenie krtani!
-
[blip] mam wymiona jak krówka;P
-
#Bry nadal mam mutacje, podobno przechodzi po 2 miesiącach:/
-
#Dobranoc pchły na noc:)
-
Nie znam człowieka, dziś pierwszy raz usłyszałam:
-
-
Wtorek, 9 czerwca 2009
-
[blip] ruch na kokpicie, jakbym zapraszała do wspolnej kąpieli:)
-
Wannatajm:D
-
[blip] zadzwonił i się nabijał z mojego głosu:P
-
Przechodze mutacje.
-
#Wyraz już 22:00 a ja jestem w czarnej dupie ze sprzątaniem:/ Do szmaty kobieto, do szmaty...!
-
Obcy ludzie w sklepie, słysząc jak mowie, życzyli mi zdrowia:/
-
Zeszłam na psy...oglądam "M jak miłość".
-
Chwila dla sadełka:) a poźniej sprzątanie i szykowanie się na...jutrzejszy dzień:D
-
Zdechłam
-
Idę sobie..#offline
-
[blip] ale o co chodzi?:>
-
Co powinnam zrobić, aby odzyskać głos????
-
Zasłodziłam się ciastem informatyka:/ mam ochotę na kwachotę.
-
Straciłam głos!
-
[blip] a teraz wyjaśnij co masz na myśli?:>
-
Mam rewelacyjną chrype:D idę po loda!
-
#Dzieńdobry, pierwsza kawa, pierwsza chwila wytchnienia. Rewelacyjny #wyraz dzień!
-
-
Poniedziałek, 8 czerwca 2009
-
W celu odetkania dziurki, udaję sie w stronę łożka. Przybieranie rożnych pozycji przynosi ulgę. #Dobranoc
-
Znowu mam zatkaną dziurkę..
-
Wśrod kontaktow w telefonie mam takie perełki jak: jełop1, jełop2, trol, trollus, laluś, dziunia, lalka. Za cholere nie wiem, kto to:)
-
Nic mnie tak nie wkur...! jak to, że ktoś nie odpisuje na sms'a!
-
...wtedy dziwisz się, że tak kocham nieprzytomnie, jakby zaraz świat miał się skończyć...
-
Chodź i przytul mnie...
-
Siedzę i poprawiam dokument po szefowej, bosko:/
-
Moi drodzy, zapraszam serdecznie 20 i 21 czerwca na Dni Otwarte NBP w #Warszawa.ie:) Sztaby złota, gabinet Prezesa, tajemnice skarbca i wiele, wiele atrakcji:)
-
Czas na loda:D
-
-
Niedziela, 7 czerwca 2009
-
Sex w wielkim mieście tajm.
-
Jak dobrze, że jutro już do pracy:)
-
Mam zdecydowanie za dużo ubrań, ale to wcale nie znaczy, że mam się w co ubrać:)
-
Jeden telefon i buzia mi się uśmiecha od ucha do ucha:D
-
Skoro kibluje chora w domu, to chociaż posprzątam:/
-
Stopniowo powracają do mnie obrazy ze snu. Tego nawet nie można określić mianem #dziwnesny:)
-
#Dzieńdobry. Plany na niedziele wzięły w łeb:( W nocy ktoś mi włożył wielgaśny drut kolczasty do gardła:(
-
-
Piątek, 5 czerwca 2009
-
Nie lubię kropli do oczu, do nosa, płynu do płukania gardła...w związku z tym strzele sobie kieliszek Tantum Verde:/ Jutro muszę być zdrowa.
-
Miły #wyraz wieczór.
-
Skończyłam prace na dziś, idę kupić kiecorkę na jutrzejszą konferencji. #Offline
-
Jak wydrukować etykiety w wordzie? #drogiblipie
-
Czy ja wspominałam, że chcialabym pracować w Biedronce? Ustalone zamiany, zapas pampersów, pokłócić można się jedynie z upierdliwym kupującym...
-
Dobre nazwisko posła na sejm: Wkręt :D
-
Bardziej smakują mi czarne oliwki niż zielone.
-
Taki nastrój...
-
Strasznie lubie te filmiki:
-
#Dzieńdobry, choć nie taki dobry. Jest mi źle, wszystko mnie boli, łącznie z małym paluszkiem u prawej stopy.
-
Czwartek, 4 czerwca 2009
-
Wracając do domu, zauważyłam że ja i moj tyłek nie stanowimy jedności.
-
[blip] a nie, żartowałam. Uderzenia gorąca są spowodowane gorączką, a nie jem ze stresu. Uff...:)
-
Help, hilfe, ajuto, pomocy, chyba się zakochałam!
-
Już wiem:) Dziękuje #drogiblipie! O tej porze już nie myśle:)
-
#Drogiblipie czy w Wordzie jest jakaś opcja, która licza mi wyrazy?
-
Uwielbiam zostawać dłużej w pracy, wręcz to kocham, mogę tu nawet nocować, jutro śpiworek sobie przyniosę!
-
Wrócił M. no to popracowałam...:D
-
Gdybym tylko mogła się rozdwoić...
-
Blip przeszkadza mi w pracy:( muszę iść w #offline
-
Własna, rodzona, osobista matka powiedziała o mnie: lodziara!
-
[blip] u mnie już trzecia zmiana płynów:)
-
3 godziny na zebraniu, matko bosko częstochowsko!
-
W pracy jeden wielki burdelos! A ja nie mogę się skupić, bo M. wygląda taaaaaaak cudnie w garniaku:D
-
-
Środa, 3 czerwca 2009
-
Padam ze zmęczenia nie na pyszczek, a na piersi...zaległam na sofie, nie ruszam się przez 30 min.
-
No i dupa z sushi. Po dentyście zamiast relaksować się w miłej atmosferze wracam do pracy:/
-
Uwielbiam:
-
[blip] O Yeah:D
-
Zapeszyłam! [blip] 300 osób na konferencji i jak ja to ogarnę!!?? Jakieś Muhamedy, Abdullahy, Czeskie Psiuty, Honkaponki i inne Cipodaru!
-
Zmienia mi się smak. Zaczynam przekonywać się do oliwek. Podobno kobietom w ciąży zmienia się smak, hmmm...
-
Nie chcę zapeszać, ale...chyba wychodzę na prostą z pracą:D
-
Jestem lodziara;) Przyznaje się. Dzień bez loda, to dzień stracony:)
-
#Dzieńdobry. Ale mega kolejka po monety z serii "Polska droga do wolności" na Świętokrzyskiej!
-
-
Wtorek, 2 czerwca 2009
-
Wróciłam, chyba nie jest źle:) Jak tylko wyszłam od fryzjera zaczepił mnie bardzo atrakcyjny mężczyzna:)
-
Fryzjertajm. #offline
-
Jutro z panem M. będzie robić sushi:D
-
Modelina ma słony smak.
-
Obiecałam sobie nigdy więcej i co? Głupia Kasia znów miała iskierkę nadziei...
-
Jestem dzisiaj chodzącym mega wkurwem. Nie drażnić barana, rzuca odchodami!
-
-
Poniedziałek, 1 czerwca 2009
-
Bezczelnie boli mnie ząb.
-
Czas zbierać się do domu i posłuchać, jak mój ulubiony prezenter przesyła mi pozdrowienia na antenie:D #offline
-
Brakteaty, szelągi, tymfy, te nazwy brzmią tajemniczo, ale każda z nich odnosi się do pieniędzy i kryje wiele niezwykłych historii - czyli nadal siedzę w pracy.
-
W tak pięknych okolicznościach przyrody M. spędzał weekend:
-
Najadłam się jak dzika locha, teraz mogę zabrać się za prace:)
-
Na Świętokrzyskiej strasznie grzmi...chyba będę dziś nocować w pracy, za cholere nie wyjdę w taką pogode:/
-
[blip] oraz w czwartek po 21 muszę jechać przygotowywać wszystko do pieprzonej konferencji! Chyba mam #pms!
-
Cudownie, w sobotę pracuję:/
-
Dać kobiecie modeline, to wiadomo co ulepi:D Same zboczylaski ze mną pracują:D
-
Zjadłam dwie truskawki. Czekam, aż mi wargi spuchnął.
-
[blip] #wyraz blip zjada zdjęcia i po kilka razy wrzuca moje statusy!
-
Ubrudziłam się jajkami. Cudownie! A wszystko przez pośpiech...
-
#Dzieńdobry. ^Lavinka mnie uszczęśliwiła. Jedyne zdjęcie ze wszystkich spotkań blipowych, które mi się podoba:)
-








